Wielu z nas myśli o tym, że chciałoby zrobić coś pożytecznego. Wielu z nas chciałoby pomagać, ale życie zawodowe i prywatne nam nie pozwala. Co wtedy? Fundacja Niezapominajka od dwóch miesięcy prowadzi akcję pod hasłem „Pomagam na stałe”. Co kryje za sobą to hasło?
Brytyjskie fundacje oraz wszelkiego rodzaju organizacje, funkcjonują w głównej mierze dzięki tzw. stałym przelewom od osób prywatnych. Fundacja Niezapominajka postanowiła wyjść z pomysłem podobnej inicjatywy na terenie naszego kraju. Zdajemy sobie sprawę, że brak czasu na normalne życie i nieustanna pogoń sprawia, że nie macie czasu dla siebie i swoich najbliższych. Rozumiemy doskonale fakt, że chcielibyście pomoc, ale zbyt mało czasu na wszystko – stąd i nasz pomysł.
„Pomagam na stałe” ustawienie w swoim koncie bankowym zlecenia stałego na kwotę 20zł. Raz w miesiącu nasza fundacja otrzymałaby sumę, które zostałaby doliczana do środków przeznaczanych na turnusy rehabilitacyjne. Przykładowo gdyby 250 osób przesyłało nam w zleceniu stałym 20 zł, to jesteśmy w stanie dodatkowo ufundować jeden turnus dla dziecka z porażeniem mózgowym? Dużo za taką kwotę?
Raz w miesiącu dzięki tym 250 osobom możemy ratować kolejne dzieci. Nasza Fundacja na co dzień pracująca w cztery osoby, stara się pozyskiwać jak najwięcej funduszy na pomoc dzieciom. Akcja „Pomagam na stałe” to kolejne przedsięwzięcie dzięki, któremu chcemy dać wiele uśmiechu i nadziei. Chcecie mieć w tym swój udział?